O nas

„Kosi kosi” to rodzinny biznes ;)

Ja, czyli Kosia Samosia, jestem jednocześnie czeladnikiem, dyrektorem ds. rozwoju rynków zagranicznych oraz głównym analitykiem odpowiedzialnym za monitoring i uzupełnianie magazynu z pieluchami.

Jasiobaś (zwany też Basiojasią) to moje dzieci. W skrócie ich rola w „Kosi kosi” polega na: inspirowaniu, rozrzucaniu, mieszaniu półfabrykatów bez opamiętania i wyłączaniu laptopa w samym środku projektowania. Jednocześnie, jak nikt inny potrafią zachwycić się kawałkiem filcu, uśmiechnąć się z aprobatą, włożyć nogę do buzi, połaskotać na pocieszenie i ugryźć w kolano, gdy za długo siedzę przed komputerem. Sami więc widzicie, że są równorzędnymi partnerami w tym przedsięwzięciu.

Tak robimy razem różne rzeczy. Czasem mniej, a czasem bardziej (to rzadziej) udane. Te lepsze chcemy Wam pokazać. Dajcie znać, czy Wam się podobają.

p.s. Rysunki na naszym blogu wykonała Maria Gromek, a urodzinowe zestawy sfotografowała Róża Sampolińska.